Home / Blog / Powoli i bez słowa?

Powoli i bez słowa?

Stereotypowy Estończyk jest małomówny, a w jego życiu wszystko dzieje się powoli. Czy to prawda? Po części tak, po części nie. Jak wszędzie na świecie spotykamy różnych ludzi, rózne zachowania. Zależy od miejsca, czasu, okoliczności. Im dłużej jestem w Estonii, tym bardziej przekonuję się, że ów stereotyp ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Ot, choćby taka sytuacja jakiś czas temu. W poszukiwaniu wypozyczalni rowerów w Tartu, wsiedliśmy do autobusu. Nie bardzo wiedzieliśmy dokąd dokładnie autobus jedzie, nie wiedzieliśmy, na którym przystanku powinniśmy się przesiąść. Losowo wybralismy jeden z nich. Kierowca, który zauważył nasze zagubienie, nie tylko sam wysiadł z autobusu, ale zabrał ze sobą jedną z pasażerek. Oboje tłumaczyli nam, gdzie wysiaść, jaki kolejny autobus wybrać. Autobus stał dobrych kilka minut. Wszyscy bylismy w szoku.

Tego samego dnia będąc w Muzeum Lotnictwa, nie mieliśmy gotówki, a niestety nie było możliwości zapłaty kartą (w niektórych mniejszych instytucjach i w restauracjach McDonald’s nie ma takiej możliwości). Bardzo uprzejma pan, nie odesłała nas z kwitkiem, a dała bilety i podała numer konta, na ktore mamy przelać pieniądze.

Nigdy nie spotkałem się z tego typu zachowaniami w Polsce. Wszyscy byliśmy w pozytywnym szoku. Powyższe przykłady może nie są barwne i kwieciste, ale pokazują, że Estończycy są bardzo uprzejmi i darzą ludzi zaufaniem.

About Kazimierz Popławski

Twórca i redaktor naczelny portali Eesti.pl i PrzegladBaltycki.pl.