Home / Blog / IT is Estonia

IT is Estonia

Wiele osób jest zdziwionych, kiedy słyszy, że Estonia jest prawdopodobnie najnowocześniejszym krajem w Europie. Na pewno jeśli chodzi o wykorzystanie Internetu – zarówno w „terenie” jak i w życiu. Internet jest praktycznie wszędzie, setki punktów bezprzewodowego dostępu do sieci pokryły miasta, wsie i nawet niewielkie ośrodki znajdujące się w leśnej głuszy. Komputery, na których można sprawdzić wiadomości czy pocztę stoją w ośrodkach kultury i administracji oraz w sklepach w niewielkich wsiach. A w życiu – od rozliczenia podatku, przez sprzedaż płodów rolnych po posiedzenia rządu i głosowanie w wyborach. Na można przygotować dokument w standardowym notatniku, podpisać cyfrowo przy pomocy dowodu osobistego i wysłać do odpowiedniej instytucji. Urzędnik nie ma prawa powiedzieć, że to przez Internet wysłane więc nie musi. Urzędnik ma obowiązek rozpatrzyć taki dokument, jak każdy inny napisany na kartce, a odpowiedź może przesłać w ten sam sposób.

Muszę przyznać, że tego mi brakuje. Połowa czasu, którą poświęcam na podziwianie murów uczelni, to czas stracony na stanie w kolejkach, pielgrzymki do wykładowców w sprawach, które bez problemu można załatwić pisząc list i przesyłając dokumenty pocztą internetową. Dlaczego tak się nie dzieje? Pewnie dlatego, że nadal mnóstwo osób traktuje Internet jako ciekawostkę, jako coś na tyle niematerialnego, że nie można tego wykorzystać do załatwiania realnych spraw.

About Kazimierz Popławski

Twórca i redaktor naczelny portali Eesti.pl i PrzegladBaltycki.pl.